Nocy mroczna, chwil膮 ledwie艣, nie powstrzymasz dnia promieni, pr贸偶no trzymasz co nie twoje. POWSTA艃 呕YCIE spo艣r贸d cieni! I wy wsta艅cie, p臋dy 偶ywe, w jamie smoczej pochowane! Niech nie zginie co od Boga, co ma Niebu by膰 oddane. 14 stacja drogi krzyzowej. Jestem rozci膮gni臋ta jak mas艂o na zbyt wielu kromkach.. (Tolkien) Nie wpad艂am w depresje. Nie.. Dopad艂a mnie melancholia. Dobrze, 偶e nie egzystencjalizm. Trwam w zawieszeniu i dzia艂am na zasadzie powtarzania czynno艣ci, wszelka w艂asna inwencja tw贸rcza a偶 boli, co nie znaczy 偶e zmieni艂am sie w zwierze. Czas ten pokazuje mi ile mo偶na pieszczochowa膰 sie z najm艂odszym dzieckiem. Czas ten uczy mnie cierpliwo艣ci. Powracam do porzuconych sprzed ci膮偶y atrakcji. Doceniam niezwyk艂e w艂a艣ciwo艣ci poduszki i ko艂dry we w艂asnym 艂贸偶ku, ich miekko艣膰 i delikatno艣膰 to poezja dla mojego cia艂a. Ucz臋 si臋 walczy膰 z emocjami, tymi porywczymi. Kawa zacz臋艂a mi zn贸w smakowa膰, zupe艂nie czarna i ca艂kowicie nie s艂odka jak zawsze zreszt膮. I zrozumia...
Jak trzeba to da si臋 rad臋,tylko potrzebne te chwile na z艂apanie oddechu
OdpowiedzUsu艅jak najwi臋cej wytchnie艅...
OdpowiedzUsu艅Pewnie, 偶e dasz rad臋 jak zawsze. Oby tych chwil dla Ciebie by艂o jak najwi臋cej
OdpowiedzUsu艅